Dzień #4 – pierwsze psucie bazy

W komentarzach poprzedniego wpisu była prośba o dokładniejszy opis linków do domeny .co.uk. Wyjaśniając terminologię – stroną docelową jest serwis .co.uk opisany w poprzednim wpisie. Stroną źródłową jest serwis na którym znajdują się odnośniki.

Odnośniki na stronie źródłowej są sidewide (występują w identycznej formie na całej stronie) w panelu bocznym serwisu z dziedziny motoryzacji w postaci podlinkowanego obrazka z odpowiednim znacznikiem alt. Serwis jest raczej słaby, o czym świadczy fakt, że strona docelowa jak do tej pory nie jest jeszcze zaindeksowana.

Dzisiaj do wdrożenia poszła pierwsza z domen .de. Standardowo logo, favikonka, poddomeny i skrypt. Po drodze zepsułem bazę danych i dodałem sobie dodatkowych 30 minut roboty, bo musiałem naprawić bazy wszystkich poddomen łącznie z domeną główną.

A teraz z dziedziny edukacji – Zastanawiacie się jak serwis kopiujący aukcje z ebay może znaleźć się w wyszukiwarce? A tu odeślę was do wpisu Pawła z boskim tytułem duplicate content my ass.

Podsumowując:

Zakupy: brak
Wydatki: brak
Dochody: 0zł
Linki: 2 (.pl), 132 (.co.uk)

Znaczniki: , , |

2 odpowiedzi

  1. Tomasz Kowalczyk powiedział:

    Co zepsułeś w bazie? Usunąłeś ją, wykonałeś jakieś “psujące optymalizacje”, czy jeszcze coś innego? I dlaczego bazy subdomen także musiałeś naprawiać?

  2. Łukasz ma 90 dni (autor) powiedział:

    Standardowo BANS (link w pierwszysm wpisie) nie ma wersji niemieckiej, więc sobie ją zrobiłem. Problem polegał na tym, że przegladając bazę pierwotną nie zwróciłem uwagi na kategorie w niej zawarte i to, że te kategorie też trzeba zmienić – przez pół godziny zachodziłem w głowę o co chodzi, bo okazało się, że strona .de niczego nie wyświetla. Wystarczyło wpisać kategorie z niemieckiego ebaya aby wszsytko zaczęło działać, ale jednocześnie oznaczało to kilkanaście wizyt w phpmyadmin i modyfikację baz każdej poddomeny.

Dodaj odpowiedź